Duża akcja policji pod Poznaniem. "Przez prawie godzinę policja jeździła na sygnale"

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Maciej Kopiński
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Maciej Kopiński

Okazuje się, że chodzi o poszukiwania złodzieja samochodu.

- Piszę z zapytaniem, co się działo wczoraj, 1 października, w Kamionkach około godziny 20:00 - opisuje nasz Czytelnik. - Przez prawie godzinę jeździła policja na sygnale. Czy kogoś szukali? - dopytuje.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania przyjmuje zgłoszenia na 4-miesięczne płatne staże. Aplikuj do 15 października!
REKLAMA

Policjanci potwierdzają, że byli wieczorem w Kamionkach. Szukali tam złodzieja samochodu. W trakcie ucieczki mężczyzna potrącił jednego z policjantów. Pojazd został porzucony. Jak zaznaczono, mundurowi znają już tożsamość tego człowieka. Jego zatrzymanie jest kwestią czasu.

  • Aktualizacja
    piątek, 2.10.2026 r., godz. 08.45
    Aktualizacja

    Jak przekazuje Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji, mężczyzna przyjechał tym autem na orzeczony wcześniej dozór policyjny. - Gdy zorientował się, że policjanci skojarzyli auto z wykazu kradzionych pojazdów, zaczął uciekać - mówi. Poszkodowany policjant ma uraz nogi.